Polarny skafander... dyrektora muzeum!Muzeum Arktyki i Antarktydy to moim zdaniem jedno z ciekawszych muzeów Petersburga. Nawet nie chodzi tu o samą tematykę badań i wypraw w te niegościnne miejsca, ani o wielkość samego muzeum, która przesadnie nie oszałamia – nie spiesząc się można je zwiedzić w godzinę. Muzeum ciekawe jest przede wszystkim z faktu umiejscowienia go w neoklasycystycznym budynku byłej cerkwi o niezwykłej historii!

Początkowo zbiory Muzeum Arktyki sięgającego korzeniami początku lat trzydziestych XX wieku, były wyeksponowane w piwnicy siedziby Instytutu Arktycznego. Dawna cerkiew przy ul. Marata została przekazana na potrzeby muzeum w 1933 r., a otwarta dla zwiedzających cztery lata później.

Dawna cerkiew - dziś gmach muzeum Sam budynek został zamknięty w 1931 r. w dość interesujących okolicznościach. Ostatnimi, którzy korzystali ze świątyni byli josifianie – odłam Cerkwi Prawosławnej przeciwstawiający się stanowisku moskiewskiego metropolity Sergiusza, który w 1927 r. wydał oświadczenie o lojalności Cerkwi wobec władzy radzieckiej. W ówczesnym Leningradzie miejscowy metropolita Josif nie zgodził się z przełożonym i wypowiedział posłuszeństwo metropolicie moskiewskiemu. Poglądy Josifa nie przysparzały mu oczywiście przyjaciół w kręgach rządowych. W 1931 r. organy władzy jakoby odnalazły w świątyni przy ulicy Marata zamurowane w ścianach kosztowności. Nie istotne nawet, czy to prawda czy nie – tak czy siak stało się to kolejnym pretekstem do represji wobec tej grupy wyznaniowej. Świątynię zamknięto na głucho a niemal wszystkich parafian wysłano do obozów Gułagu. Trzy lata później do cerkwi wprowadziło się muzeum...

Makieta ArktykiA ma ono o czym opowiadać - rosyjskie badania nad Arktyką to niemalże trzysta lat historii. Wystawy poświęcone są przyrodzie Arktyki, eksploracji i badaniom obu biegunów no i oczywiście śmiałkom, którzy ich dokonywali. Сentralne miejsce zajmuje sporych rozmiarów makieta przedstawiająca Biegun Północny, są też dioramy przedstawiające wypchane zwierzęta zamieszkujące biegun w ich naturalnym środowisku i makiety stacji badawczych z I poł. XX w. naturalnych rozmiarów. Samolot w cerkwi - niecodzienny widok!Są materiały dotyczące największych ekspedycji - w tym oryginalny namiot sowieckiej dryfującej stacji naukowo-badawczej SP-1 z 1937 r. wraz z wyposażeniem. Wchodzących do budynku wita zaś zwisający nad głowami samolot biorący udział w jednej z polarnych wypraw.

Architektura cerkwi wymaga zupełnie innego podejścia do ekspozycji zbiorów. Centralną część budynku zajmuje spora rotunda z efektowną kolumnadą, na drugim piętrze nad zwiedzającymi umiejscowiona jest zdobiona kopuła, zaś dookoła głównej sali rozlokowano wąskie korytarze. Architektura budynku zdecydowanie nie została pomyślana do wykorzystania dla potrzeb muzeum - wymusza maksymalną kompresję zbiorów na małej przestrzeni. A jaki daje to efekt?

Zdumiewająco... ciekawy! PrzepychZagęszczenie eksponatów na małej powierzchni i zajęcie obrazami każdego kawałka wolnej przestrzeni ścian w połączeniu z wnętrzem o pierwotnie sakralnym przeznaczeniu sprawia, że całość robi wrażenie iście barokowego przepychu – choć zapewne wielu nazwałoby to pewnie zwykłym chaosem. Tak czy inaczej podczas zwiedzania dosłownie nie wiadomo, na czym zawiesić oko!

Krzysztof



Informacje:

Adres: ul. Marata 24A (ул. Марата, 24А) - stacja metra Vladimirskaya
Muzeum otwarte w godzinach 10.00 – 18.00, w niedzielę do 17.00
Zamknięte: poniedziałki, wtorki, ostatni piątek każdego miesiąca
Cena biletów: 250 rub. – dorośli, 70 rub. – uczniowie, studenci, emeryci
Strona Muzeum: www.polarmuseum.ru





Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Ciekawostki

4.jpg

Na fladze i w herbie Petersburga umieszczono dwie skrzyżowane kotwice - rzeczną i morską, oraz carskie berło zwieńczone dwugłowym orłem.

Facebook

Główny Partner