Szafran - najdroższa przyprawa na świeciePrzyprawy to dla większości z nas po prostu drobiazg, do którego nie przykładamy na co dzień większej wagi. Co może być ciekawego w tym temacie? Okazuje się, że bardzo dużo. Dawnym kolonialnym imperiom przyprawy przynosiły ogromne bogactwa. Tak wielkie, że te nie wahały się topić we krwi i zniewalać całych narodów, które miały pecha mieszkać na terenach występowania najdroższych gatunków. Kilka wieków temu historia handlu przyprawami nieraz zmieniała układy sił w światowej polityce.

Muzeum Przypraw w Petersburgu to jedyne w Rosji i trzecie na świecie muzeum poświęcone tematyce wonnych dodatków kulinarnych. Muzeum jest malutkie – to tylko cztery niewielkie pomieszczenia. Ale opowieść przewodniczki umieszcza wszystkie eksponaty w odpowiednim kontekście i wizyta w muzeum naprawdę poszerza horyzonty. Również kulinarne - przypraw można próbować, chociaż przy niektórych są ostrzeżenia, żeby lepiej tego nie robić (zbiór najostrzejszych odmian czerwonych papryczek). Na wycieczce dowiemy się jak przyprawy się uprawia, zbiera, w jakich warunkach rosną, jakie są ich specjalne właściwości. Niektóre mogą leczyć, inne zabić. Niektórych używano jako afrodyzjaków, a inne pomagały zakonnikom walczyć z „diabłem” własnego libido.

Na zakończenie wycieczki na zwiedzających czeka degustacja
Poznamy najdroższą przyprawę świata – szafran, którego kilogram kosztuje 10 tys. euro (tego akurat z wiadomych względów nie pozwolą nam skosztować). Unikalna przyprawa powstaje z pręcików zbieranych ręcznie kwiatów krokusa gatunku Crocus Sativus. Na kilogram potrzeba zebrać 150 tyś kwiatów! W średniowieczu w zachodniej Europie za funt tej przyprawy można było kupić arabskiego konia. Za funt czarnego pieprzu – niewolnika. A za worek gałki muszkatołowej kamienny dom w Wenecji. Nic więc dziwnego, że o dostęp do poszczególnych gatunków toczyły się całe wojny.

Będziemy też mieli okazję powąchać jedną z najbardziej śmierdzących przypraw znanych człowiekowi – asafetydę, nazywaną dawniej w Polsce „czarcim łajnem”. Otwarty przez kilka minut pojemniczek z tą żywicą może zasmrodzić pomieszczenia na kilka dni!

Gałka muszkatołowa - już kilka gramów może mieć silne działanie psychoaktywne. I mało przyjemne skutki uboczne.
Warunkiem wyniesienia czegoś z wizyty jest dobra znajomość języka rosyjskiego. Bez tego można sobie bez żadnej straty odpuścić muzeum. Chyba, że zainteresowała Was któraś z przypraw – tutejszy sklepik ma ich pokaźną ofertę. Od „czarciego łajna” do szafranu.

Krzysztof


Ciekawostka:

Dokładnie w tym domu, w którym znajduje się Muzeum Przypraw, mieszkała w czasie blokady i prowadziła swój dziennik Tania Sawiczewa – tą tragiczną historię znają wszyscy mieszkańcy Petersburga bez wyjątku. Na ścianie domu umieszczona jest poświęcona dziewczynce marmurowa płyta. Więcej we wpisie „Tragedia blokady Leningradu”.


Informacje:

Adres: Bolshoy prospekt V.O, 6 (В.О., Большой проспект, дом 6). Stacja metra Vasileostrovskaya, potem 10 minut piechotą.
Muzeum czynne w godz. 11.00 - 21.00.
Wycieczki z przewodnikiem w godz. 11:00, 12:30, 14:30, 16:30, 18:30.
Muzeum zamknięte - poniedziałki.
Cena biletów: dorośli - 300 rub., uczniowie, studenci - 250 rub.
Strona muzeum:  www.spicemuseum.com