Sobór św. Izaaka w pełnej krasie.W małej, drewnianej cerkwi stojącej niegdyś w tym miejscu, odbył się ślub pierwszego rosyjskiego cara, Piotr I z Katarzyną I. Na przestrzeni kolejnych wieków świątynia przebudowywana była jeszcze dwukrotnie, aby w końcu powstał czwarty z kolei kolos, którego możemy podziwiać dziś. Świątynia św. Izaaka ma 101 m. wysokości i jest drugą co do wielkości prawosławną cerkwią w Rosji. Budowano ją aż 40 lat - nie obyło się przy tym bez licznych perturbacji a nawet tajemniczej śmierci głównego architekta.

O długiej budowie soboru od początku krążyło po mieście wiele legend, rymowanych „czastuszek” i dowcipów. Oto jeden z dowcipów z czasów socjalistycznych:

Amerykański turysta jedzie taksówką po Leningradzie. Taksówka mija nowy dom.
- Jak długo u was w Rosji budują taki dom? - pyta kierowcę.
- Około roku.
- U nas taki dom zbudują w pół roku!
Przejeżdżają koło drugiego domu.
- A ten? - znowu pyta Amerykanin.
- Ten - pół roku – odpowiada nauczony doświadczeniem kierowca.
- A u nas w trzy miesiące – odpowiada Amerykanin.
Zdenerwowany taksówkarz jedzie dalej. Nagle samochód uderza w kolumny soboru Izaaka.
Kierowca wybiega z samochodu i krzyczy – a niech to! Jeszcze wczoraj tego tutaj nie było!

Sobór św. Izaaka podobnie jak sobór św. Piotra i Pawła na terenie Twierdzy Pietropawłowskiej związany jest z jednym z patronów cara Piotra I - założyciela miasta. Sobór w twierdzy założono w dniu imienin cara, zaś pierwszy sobór św. Izaaka 30 maja 1707 r. - w dniu urodzin Piotra. 30 maja to również dzień pamięci św. Izaaka Dalmackiego, dość mało znanego bizantyjskiego świętego, fundatora budowy klasztoru w Dalmacji - stąd i patron świątyni.

Z punktu widokowego widać Plac Pałacowy, Pałac Zimowy i kolejne dzieło Montferranda - Kolumnę Aleksandrowską.Sobór jest dziełem życia francuskiego architekta Augusta de Montferranda, któremu Petersburg zawdzięcza również Kolumnę Aleksandrowską na Placu Pałacowym. Kolumna wygląda, jakby została "żywcem" wycięta ze świątyni Izaaka - widoczna jest na zdjęciu obok. Kolumny zresztą wydają się „konikiem” Montferranda. Portyki z każdej strony budowli wspiera łącznie 48 olbrzymich kolumn, zaś centralną kopułę wieńczącą świątynię otaczają kolejne 24 kolumny. Warto wdrapać się na górę, aby zobaczyć panoramę Petersburga – kolumnada jest jednym z najlepszych punktów widokowych w mieście. 

Jedna z bram soboru.Oprócz monumentalnych kolumn świątynia zwraca uwagę od zewnątrz bogactwem posągów i rzeźb. Olbrzymie reliefy na portykach wspartych o potężne kolumny przedstawiają sceny biblijne i historyczne (mniej lub bardziej). Na wschodnim frontonie Izaak Dalmatyński powstrzymuje pędzącego na koniu rzymskiego cesarza Walensa, na zachodnim – spotyka się z cesarzem Teodozjuszem. Adorację małego Chrystusa zobaczymy po stronie południowej, zaś po północnej - scenę zmartwychwstania Pańskiego. Nad portykami umieszczono posągi wyobrażające ewangelistów i apostołów, a nad kolumnadą otaczającą punkt widokowy przysiadło całe mrowie posągowych aniołów. Bogato rzeźbione są również olbrzymie, spiżowe bramy prowadzące do świątyni – to trzeba zobaczyć z bliska!

Wnętrze świątyni Izaaka.Uliczna plotka głosiła, że jasnowidz przepowiedział de Montferrandowi śmierć zaraz po zakończeniu budowy. Śmiano się, że to dlatego nie spieszy się z kończeniem prac. Niespełna miesiąc po uroczystym otwarciu świątyni, jej architekt faktycznie zmarł! Życzeniem jego było być pochowanym w soborze, na budowie którego przeleciało prawie całe jego życie, jednak zasiadający w tym momencie na tronie car Aleksander II nie wyraził zgody - Montferrand został pochowany we Francji.

Na temat niespodziewanej śmierci architekta oczywiście krąży wiele hipotez, z tą o przepowiedni na czele. Dwie kolejne wiążą się z domniemanym wstydem, którego miał architekt uświadczyć właśnie ze strony cara Aleksandra II.  Według pierwszej wersji, car w towarzystwie zwrócił Montferrandowi uwagę, że przywilej noszenia wąsów (które ten podobno wtedy nosił) jest przypisany tylko dla wojskowych. Publiczne upomnienie od samego cara musiało być oczywiście dla architekta bolesnym policzkiem i plamą na honorze. Rozstrój nerwowy spowodował chorobę i niedługo potem - śmierć.

Relief z postacią Montferranda - ostatni po lewej stronie.Druga historia dotyczy reliefu na portyku po zachodniej stronie świątyni. W jego centralnej części widzimy postać świętego Izaaka, otaczające go postacie z pokorą schylają głowy przed jego majestatem. Jedną z postaci jest sam Montferrand z miniaturą swojego soboru w rękach, jednak w przeciwieństwie do innych postaci, z uniesioną głową i dumą należną wielkiemu budowniczemu patrzy na św. Izaaka. Podczas uroczystości otwarcia świątyni ktoś z otoczenia Aleksandra zwrócił jego uwagę na ten szczegół, który bardzo się carowi nie spodobał. Przechodząc obok Montferranda minął go jak powietrze – nie odezwał się do ani słowem, ani nie podał ręki. Architekt bardzo boleśnie przeżył te publiczną zniewagę. Zachorował i wkrótce umarł.  
Obie historie właściwie zasadzają się na tym samym – ukaranej pysze. Sądzę, że właśnie tutaj należy szukać ich źródła.  

Ciekawostki:

- Po rewolucji październikowej (w 1931 r.), we wnętrzach soboru Izaaka zorganizowano muzeum ateizmu.

Błyszcząca w słońcu, złota kopuła soboru, widoczna jest z daleka.- Może wydawać się dziwne, że tak wielki obiekt nie ucierpiał znacznie w czasie blokady miasta. Wielka, złota kopuła soboru to jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli Petersburga - jest widoczna praktycznie z całego centrum i stanowi łatwy cel. Paradoksalnie to mogło ją uratować - podobno niemieccy artylerzyści posługiwali się kopułą jako punktem orientacyjnym podczas wytyczania współrzędnych dla wystrzałów. Była im po prostu potrzebna w całości! Tak czy inaczej, w czasie blokady złotą kopułę pomalowano na szary kolor, aby nie ułatwiać zadania niemieckiej artylerii.

Krzysztof


Informacje:

Adres: Isaakiyevskaya pl. 4 (Исаакиевская площадь 4) - stacja metra Admiralteyskaya
Muzeum (sobór) otwarte w godz. 10.30 – 18.00. Zamknięte w środy.
Kolumnada – dostępna w godz. 10.30 – 18.00 w sezonie 01.05 – 31.10. Zamknięta w środy.
Cena biletów:
Sobór: 250 rub. - dorośli, 50 rub. - dzieci, uczniowie, studenci.
Wejście na kolumnadę: 150 rub.
Strona soboru: http://www.cathedral.ru/



Komentarze   

0 #1 Ewa 2017-07-19 12:19
Wejscie na kolumnade kosztuje teraz 300 rubli (lipiec 2017), kolo 19:00. Cena biletu wzrasta im blizej zachodu slonca :)
Cytować
0 #2 Krzysiek 2017-07-19 19:31
Rosyjska Cerkiew Prawosławna od jakiegoś czasu zabiegała o przekazanie jej tej świątyni (do tej pory była własnością miasta) i w końcu dobiła swego. Co ciekawe, Izaak nigdy nie należał do Cerkwi, ale od samego wybudowania był własnością rządzącej rodziny Romanowych. Zobaczymy, jaką będą tu teraz stosować politykę wobec eksponatów, turystów itd.
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Ciekawostki

5.jpg

Podczas uroczystości urodzin Waslievskiej Wyspy na Dziobowych Kolumnach co roku zapalany jest ogień.

Facebook

Główny Partner